Miodowo, lipcowo – z czym najlepiej smakuje miód?

Łagodny, słodki, miodowy aromat lipowych kwiatów to nieodłączny atrybut wczesnego lata. To właśnie lipom lipiec zawdzięcza swoją nazwę. Wtedy też pszczoły pilnie zbierają nektar, który po około tygodniu zmienia się w pełnowartościowy, złocisty smakołyk. Wraz z początkiem lipca warto poznać kulinarne możliwości miodu, a szczególnie jego najpopularniejszej odmiany, którą zawdzięczamy właśnie kwiatom lipy.
Miód to doskonały dodatek nie tylko do ciepłych napojów i deserów. Z jego pomocą wzbogacimy smak śniadań i dań obiadowych. Z czym najlepiej łączyć miodową słodycz?

Pszczela praca
Czas powstawania miodu, od momentu złożenia go w plastrach woskowych, jest stosunkowo krótki (5-8 dni). Niemniej nie przez cały rok pszczoły mają dostęp do kwiatów, pozwalających wyprodukować złoty syrop. Ponadto dla wytworzenia 1 kg miodu pszczoła musi odwiedzić blisko 4 miliony kwiatów, odbywając w tym celu od 40 do 80 tys. wycieczek poza ul. Biorąc pod uwagę ograniczony czas kwitnienia miododajnych roślin oraz ogrom pszczelej pracy łatwiej zrozumieć, dlaczego ceny prawdziwego miodu potrafią sięgać kilkudziesięciu złotych za litr. Za najdroższy uznawany jest miód manuka z Nowej Zelandii. Rekordzistą na skalę światową jest niemniej tak zwany „miód elficki” (około 21.000 zł za kilogram), wydobywany z jaskini położonej na głębokości ok. 1,8 km na terenie Turcji. Co ciekawe, ponieważ na etapie „produkcji” nektar łączy się z wydzielanymi przez pszczoły enzymami, miód, mimo, iż pozyskiwany z roślin, nie jest on zaliczany do produktów wegańskich.

Kulinarne miodobranie
Miód słynie przede wszystkim ze swoich właściwości prozdrowotnych. Nie można niemniej zapomnieć o tkwiącym w nim potencjale kulinarnym. Przede wszystkim miód warto wykorzystać w roli zamiennika cukru, dodając go do herbaty, kawy, koktajli, ciast oraz wszelkich innych słodkich przysmaków. Intensywna słodycz i gęsta konsystencja sprawiają, że sam w sobie jest idealną marynatą do ryb i mięs, szczególnie w połączeniu z musztardą. Wyśmienicie smakują także zapiekane w miodzie warzywa. W parze z sokiem z cytryny i oliwą stworzy on z kolei apetyczny słodko-kwaśny dressing sałatkowy. Jego słodki smak w sałatce idealnie przełamiemy dzięki wiórkom delikatnie pikantnego sera żółtego typu szwajcarskiego. Urozmaiceniem dla sałatki z miodowym dressingiem może stać się również żółty ser typu holenderskiego podawany z grilla, który kroimy w grube plastry i przed położeniem na ruszt owijamy w folię aluminiową – podpowiada Ewa Polińska z MSM Mońki. Z miodem warto również poeksperymentować, tworząc w mniejszych słoiczkach ulubione kompozycje smakowe i na wzór oliwy mieszając go z suszonymi pączkami róży, laską cynamonu, anyżem, goździkami, płatkami chili czy tymiankiem.
Więcej ciekawostek kulinarnych znaleźć można na www.msm-monki.pl.