Ahoj przygodo! Menu w podróży, czyli co zabrać ze sobą?
Co zabrać ze sobą? To pytanie nieustannie trapi rodziców, babcie i wujków, którzy chcą dopilnować, aby uczestnicy wycieczki nie tylko podziwiali piękne widoki, ale i pamiętali o regularnych, zdrowych posiłkach. Smaczne i proste w przygotowaniu przekąski, które można zjeść tak w aucie, jak i podczas dłuższego postoju, umilą wakacyjne podróże i skutecznie poskromią apetyt.

Za mały bagażnik oraz niedostatki w wakacyjnej garderobie to zaledwie początek listy potencjalnych problemów. Jak sprawnie przygotować się do podróży? Kluczem do sukcesu stanie się uważne planowanie i kilka sprytnych sztuczek.

Świeży smak
Jednym z większych problemów, z jakim należy się zmierzyć wyruszając w podróż jest brak lodówki. Niestety, wiele z produktów spożywczych wymaga odpowiednich warunków i stosunkowo niskich temperatur, co sprawia, że niemałe problemy pojawiają się już na samym początku. Jeżeli wybieramy się na wycieczkę własnym samochodem, najlepszym rozwiązaniem są lodówki samochodowe z wtyczką do gniazda zapalniczki. Mały, wbudowany wentylator zadba o to, aby temperatura utrzymywała się na stałym poziomie. Alternatywą dla tego typu rozwiązania jest torba termiczna. Torby nie są chłodzone przez żadne urządzenia, a niska temperatura w środku to zasługa wkładów chłodzących, które uprzednio należy zamrozić w zamrażalce. Sprawdzą się one także w momencie wyboru innego środka lokomocji lub przy planowaniu długiej, pieszej wędrówki. Na rynku dostępne są torby w różnych rozmiarach – mniejsze, które nawet można schować do torby podróżnej oraz duże, które pozwolą na zabezpieczenie posiłków nawet dla wieloosobowej rodziny. Co ciekawe, bardzo często występują one również w formie plecaka, a nawet kosza piknikowego! Doraźnie możemy skorzystać z reklamówek termicznych dostępnych w niemalże każdym supermarkecie oraz w większych dyskontach spożywczych. Musimy jednak brać pod uwagę to, że utrzymują one chłód mniej więcej 3 godziny.

Co zabrać ze sobą?
Należy dokładnie oszacować nasze możliwości, a raczej to, na jak długi czas utrzymania produktów w chłodzie możemy sobie pozwolić. Im dłuższy czas, tym większe nasze możliwości co do skomponowania podróżnego menu. – Jeżeli mamy szansę zapewnić naszym potrawom ciąg chłodniczy, możemy pokusić się nawet o przygotowanie tarty lub mniejszych tartaletek. Są one ciekawym rozwiązaniem zarówno na ciepło jak i na zimno oraz stanowią apetyczną alternatywę dla klasycznych kanapek – radzi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej. W przypadku, gdy obawiamy się, że możemy nie sprostać wymaganiom niektórych produktów spożywczych, najlepiej jest po prostu z nich zrezygnować. Problematyczne mogą być przede wszystkim wszelkie produkty mięsne. – Wybierając się w podróż sięgnijmy po sprawdzone przekąski. Dobrym składnikiem kanapek jest np. ser żółty. Najlepiej, aby był on z gatunku twardych – np. Gouda. Co ciekawe, nawet jeżeli nie będziemy w stanie zachować niskich temperatur, ser po prostu się delikatnie rozpuści i będzie dobry do spożycia nawet kilka godzin po wyjęciu z lodówki – kontynuuje Ewa Polińska.

Dobrymi przekąskami są również wszelkiego rodzaju owoce i warzywa. Jeżeli mamy taką możliwość, możemy również pokusić się o ich wysuszenie w specjalnych urządzeniach lub w piekarniku. W taki sposób możemy przygotować jabłka, gruszki czy buraki. Przybiorą one postać chrupiących chipsów, stanowiąc doskonały zamiennik dla niezdrowych przekąsek. Jednak to nie koniec: do plecaka możemy zabrać ze sobą również obraną marchewkę, pietruszkę, rabarbar, a nawet kalarepę. Nie zapomnijmy też o bakaliach i wszelkiego rodzaju orzechach.